logo małopolska
PROFILAKTYKA
W MAŁOPOLSCE

Słońce jest „Gwiazdą życia”. Bez jego energii życie na naszej planecie byłoby niemożliwe. Jego korzystnego wpływu na zdrowie człowieka nie da się przecenić. Reguluje u nas procesy rytmu dobowego, wpływa na produkcję witaminy D3, która chroni nas przed odwapnieniem kości (krzywica i osteoporoza). Ma także wybitny wpływ antydepresyjny. Należy jednak pamiętać, że brak umiaru w korzystaniu z dobrodziejstw promieni słonecznych, w tym także naśladowanych sztucznie w solariach może prowadzić m. in. do rozwoju złośliwych nowotworów skóry: raków i czerniaka.
Czynniki rakotwórcze mogą indukować powstawanie nowotworów poprzez modyfikowanie materiału genetycznego komórki. Zewnętrzne czynniki współdziałają z czynnikami genetycznymi przyspieszając drogę mechanizmu rozwoju nowotworów złośliwych. Jednym z istotnych takich czynników jest promieniowanie ultrafioletowe (UV).
Zachorowalność na złośliwe nowotwory skóry wzrasta przy ekspozycji na naturalne promienie słoneczne oraz wytworzone sztucznie w solariach. To prawdopodobieństwo powstawania nowotworu zależy od długości fali promieniowania i czasu ekspozycji oraz osobniczej wrażliwości człowieka. Najbardziej niebezpieczne jest promieniowanie ultrafioletowe (UV).
Promieniowanie ultrafioletowe (UV) jest niewidzialne i ma duży wpływ na starzenie się skóry oraz powstawania nowotworów złośliwych. Energia pochłoniętych fotonów, uwalnia się, produkując wolne rodniki, które atakują każdą część komórki. Wolne rodniki powodują też powstawanie drobnych mutacji DNA, które z wiekiem zaczynają się kumulować. Powstaje niezliczona ilość zmian w obrębie skóry, prowadzących do onkogenezy. Pod wpływem promieniowania zachodzą w tkankach reakcje chemiczne, które przyczyniają się do wzrostu pigmentacji oraz oparzeń skóry, zwłaszcza w młodym wieku. Obrazy mikroskopowe obejmują zmniejszenie zawartości kolagenu oraz nienormalne skupianie się włókien elastycznych w powierzchownych warstwach skóry właściwej. Wyniki analizy strukturalnej wskazują na ścieńczenie naskórka, zwiększenie liczby naczyń krwionośnych i obecność przewlekłego stanu zapalnego. Te zmiany prowadzą do objawów starzenia się skóry i wykazują korelację z obecnością zmarszczek i wiotkością skóry. Słońce emituje trzy rodzaje promieniowania ultrafioletowego, które zależy od długości fali: UVA, UVB i UVC.
Promieniowanie UVA przenika przez chmury i szyby, a jego dawki kumulują się. Wnika ono głębiej do skóry właściwej. Jest ono mniej szkodliwe, ale długa ekspozycja uszkadza włókna kolagenu i elastyny w skórze, co przyspiesza procesy starzenia się. Pogrubia warstwę rogową, dlatego skóra jest szorstka, mało elastyczna, i pojawiają się zmarszczki. Ponadto inicjuje opaleniznę ale także indukuje reakcje polekowe tzw. fotodermatozy. Szczególnie niebezpieczne jest UVA2 bowiem uszkadza DNA, poprzez zwiększenie produkcji wolnych rodników, co przyczynia się do indukcji nowotworów skóry. W solariach, które kopiują słońce, emitowane jest promieniowanie UVA, które zwiększa ryzyko raka i czerniaka złośliwego. Uszkodzone skórne DNA powoduje mutację genu p53 zwanego „strażnikiem genomu”, który zapobiega rozwojowi nowotworów. Mechanizmem chroniącym przed złośliwieniem jest proces apoptozy prowadzący do naturalnej zaprogramowanej genetycznie śmierci uszkodzonej komórki.
Promieniowanie UVB nie przechodzi przez szkło okienne, a na Ziemię dociera tylko w 5%. Przechodzi przez wodę, stąd ryzyko oparzeń podczas kąpieli. Szkodliwa składowa światła słonecznego działa rumieniotwórczo, dociera do warstwy naskórka. Przy długiej ekspozycji może zwiększać ryzyko raków skóry: podstawnokomórkowego, który występuje w skórze powiek, nosa, policzkach. Złośliwość jego jest miejscowa i prawie nigdy nie powoduje przerzutów. Natomiast rak kolczystokomórkowy jest już inwazyjny a przerzuty szerzą się do węzłów chłonnych. Najbardziej złośliwym nowotworem skóry wywodzącym się z melanocytów jest czerniak, który ma zwykle wygląd nierówno wybarwionej asymetrycznej plamy barwnikowej o powierzchni niekiedy owrzodziałej i sączącej, krwawiącej. Promieniowanie UVB ma udowodnione działanie kancerogenne bowiem przyczynia się do tworzenia dimerów pirymidynowych w DNA, zaburza podziały komórkowe a także inaktywuje enzymy. Nawet w niewielkich dawkach może wywołać silny odczyn zapalny. Uwalniające się mediatory zapalne (histamina, serotonina) rozszerzają naczynia włosowate powodując powstawanie rumienia cieplnego. Zwiększenie przepuszczalności naczyń krwionośnych powoduje przejście osocza do naskórka i skóry właściwej powodując jej obrzęk. Dlatego też, kupując kremy z filtrem przeciwko promieniowaniu należy zwracać uwagę na faktor, im jest wyższy tym krem bezpieczniejszy. Ponadto we współczesnych kosmetykach znajdują się antyoksydanty czyli przeciwutleniacze, tj. grupa związków chemicznych, które chronią organizm człowieka przed stresem oksydacyjnym. Walka z niebezpiecznymi utleniaczami jest wciąż aktualna a wychwyt aktywnych form tlenu to „powiew” życia przedłużonego.
Promieniowanie UVC nie dociera do powierzchni Ziemi gdyż pochłaniane jest przez warstwę ozonową. Wytworzone sztucznie jest szkodliwe biologicznie i ma zastosowanie bakteriobójcze.
Pamiętajmy, aby w naszym życiu potrafić zachować rozsądek i umiar. Nie ulegajmy modzie na opaleniznę za wszelką cenę poprzez wystawianie skóry naszej i naszych dzieci na południowe słońce, a jeszcze gorzej na sztucznie wytworzone w solariach promieniowanie UV.



                                                                                  Dr n. przyrodniczych
                                                                                  Zofia Słodowska-Hajduk

Czerwiec 2019
P W Ś C Pt S N
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

TAGI

Polityka prywatności